środa, 9 listopada 2016

Jako S.O.S. - aloes! Holika Holika Aloe 99% Soothing Gel



Korea śmiało zawojowała polski rynek, dbając o nasze europejskie buźki jak nikt nigdy dotąd. Pewnie część z Was kojarzy dizajnerski aloes od firmy Holika Holika. O co chodzi z tą substancją i czy oprócz fajnego opakowania ten produkt oferuje coś więcej?

czwartek, 27 października 2016

Płynne marzenie - GOLDEN ROSE Longstay Liquid Matte Lipstick


Czy można mieć w życiu wszystko? Urodę, zdrowie, bogactwo i przystojnego faceta? Pewnie tak, ale często trzeba na to ciężko zapracować. Natomiast na wyciągnięcie ręki można mieć długotrwałą, tanią, niewysuszającą pomadkę!

sobota, 22 października 2016

Maskarada! - haul maseczek do twarzy


Po co być dwulicowym, jak można być... Ośmiolicowym! Wszędzie tylko te koreańskie maseczki w płachcie w kształcie zwierzątek! Chociaż tamte są świetne, powróćmy na chwilę do klasyki gatunku... 



czwartek, 20 października 2016

Mokro i dziko?! Czyli kilka słów o Wet'n'Wild

W Drogeriach Natura już od dłuższego czasu możemy dostać kosmetyki firmy Wet'n'Wild. Dziwna nazwa i nieco tandetny design mocno mnie od niej odstraszały. Czy słusznie?




poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Bluźniercze kościoły - kadzidło frankońskie w perfumach niszowych + blog update

Przychodzę, spóźniona po północy, z akademickim kwadransem i z brakiem zbyt wielu tym razem wymówek - biorę jednak lampkę czerwonego wina, którą podaje mi kelner i wchodzę dumnie po długiej nieobecności w blogosferę. Kreację przywdziałam dziś niezbyt oczywistą - kadzidlane perfumy.




Jeden z darów Trzech Króli, substancja, która kojarzy się z dalekim orientem lub bliskimi nam terytorialnie starymi świątyniami. Olibanum, czyli kadzidło frankońskie, składnik pozyskiwany na bliskim wschodzie, z drzewa kadzidłowca - tajemniczy, dymny, liturgiczny - mąci w głowie i wprawie w iście mistyczny stan.

niedziela, 7 lutego 2016

Ogromna Wishlista Kosmetyczna 2016 - czyli dziwki, koks i szampon!

Powiększenie dostępne pod TYM LINKIEM

Apetyt rośnie w miarę jedzenia, mówią. To prawda. Nie znam kosmetycznego umiaru. Pozwólcie, że podzielę się z Wami moimi daniami głównymi na najbliższe miesiące/rok/większy okres czasu (?). Co sprawia, że kuszą mnie takie, a nie inne produkty? Odpowiedź znajdziecie poniżej...